Ktoś, kto prowadzi punkt wymiany walut, jest uważany za człowieka gotowego ponosić duże ryzyko, a wręcz za przedsiębiorcę uprawiającego" ekstremalne zajęcie". A gdy taki kantor krakow znajduje się nie w strzeżonym banku, nie w zatłoczonej galerii handlowej i nie w gwarnym biurowcu, tylko stanowi samodzielny punkt obsługi klienta, to jego właściciela można uznać już za szaleńca.
Kontynuuj czytanie 'Kantor w grupie ryzyka'